
Inspirując się słowami tego wybitnego pisarza, stwórzmy w naszym domu indywidualną przestrzeń, w nieco tajemniczych barwach zawieszonych gdzieś pomiędzy jednym kolorem a drugim...w międzykolorze...
Gdzie znajdziemy tą zagadkową krainę „międzykoloru”? To proste! Są to barwy neutralne, powstałe najczęściej z mieszaniny wielu kolorów. Kolory neutralizują się po zmieszaniu z barwami dopełniającymi, czyli leżącymi dokładnie po przeciwnej stronie koła barw. Często zwane są przez malarzy kolorami złamanymi, a stosowane są do równoważenia tonów nasyconych i intensywnych. Barwy złamane sprawiają wrażenie mniej kontrastowych i wyrazistych, są też delikatniejsze i bardziej wyrafinowane od barw czystych.
Istnieje cała gama barw neutralnych, od jasnych (np. beżowy jasny- Akrylit W kolor, bita śmietana- Akrotix kolor) po ciemne, brunatne (np. orientalny brąz- Power Paint, konfitura z jeżyn- Akrylit W kolor).

Barwy neutralne odzwierciedlają kolory spotykane w naturze. Jest ich naprawdę całe mnóstwo, wystarczy mieć oczy szeroko otwarte i w czasie letnich, jesiennych, zimowych, czy wiosennych wycieczek, spacerów odnaleźć te odcienie neutralnych barw, które staną się nam najbliższe. Poddajmy się ich wpływowi i stwórzmy własną gamę, którą przeniesiemy na ściany naszych mieszkań, by powstało wnętrze o indywidualnym, mocnym wyrazie, właśnie dzięki tym „złamanym” kolorom...